[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Earle stwierdził w konkluzji raportu, że zbrodni dokonał Związek Radziecki.Po konsultacjach z Elmerem Davisem, dyrektorem Biura Informacji Wojennej, Roosevelt oficjalnie odrzucił ten wniosek i zadeklarował, iż jest przekonany, że za Katyń odpowiadają hitlerowskie Niemcy, po czym nakazał w formie pisemnego polecenia odstąpienie od raportu Earle’a.Kiedy Earle oficjalnie poprosił o zgodę na upublicznienie swoich ustaleń, prezydent wydał polecenie wstrzymania publikacji.Earle został przesunięty na inne stanowisko i oddelegowany na amerykańskie Wyspy Samoa, gdzie przebywał do końca wojny[3].W dyrektywie programowej BBC z 2 czerwca 1940 r.czytamy: „Proszę uważnie obserwować programy dotyczące Rosji.Uwagi ironiczne lub uwłaczające Stalinowi i spekulacje tyczące motywów i ewentualnych działań Rosji są obecnie niepożądane”[4].Jak dotąd nie udało się znaleźć żadnych informacji na temat zaniechania tej dyrektywy, co znaczy, że nawet dzisiaj pozostaje ona w mocy.Niezależny nadawca był głuchy i niemy w tej kwestii.Laurence Rees, producent wielu filmów na temat drugiej wojny światowej dla telewizji BBC oraz autor książek i wykładowca w London School of Economics and Politics[5], twierdzi, że w Wielkiej Brytanii wiele gazet, a zwłaszcza „Daily Express”, której właścicielem był lord Beaverbrook, entuzjastycznie popierało wysiłki wojenne Związku Radzieckiego.Fakt, że George Orwell nie mógł w trakcie wojny doczekać się publikacji Folwarku zwierzęcego, wspaniałej satyry na Związek Radziecki, wskazuje na to, że, łagodnie mówiąc, nie było przyzwolenia na prezentowanie nawet wyważonego materiału na temat okrucieństw stalinizmu.Najbardziej wybielał je film pod tytułem Misja do Moskwy, nakręcony w wytwórni Warner Brothers w roku 1943 na podstawie książki byłego ambasadora amerykańskiego w Związku Radzieckim, Josepha Daviesa.Film potępiono w latach 50.jako propagandę sowiecką, ale w okresie drugiej wojny światowej miał dużą oglądalność.I wcale nie w tym rzecz, że rządy Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych nie znały prawdy na temat okrucieństw reżimu stalinowskiego.Rees mówi dalej, że nie tylko wiedziano o okrucieństwach wojsk stalinowskich na okupowanych terytoriach już w roku 1940, ale ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych Franklin Roosevelt i premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill zdecydowali nie dopuścić do ujawnienia informacji o tym, że Stalin i NKWD stali za masową zbrodnią – wymordowaniem tysięcy polskich oficerów w Lesie Katyńskim.Rees stwierdza na koniec, że problem polega na tym, iż spuścizna po tych „doraźnie kleconych kłamstwach” jest wciąż żywa.Zdaniem Petera Novicka[6] Holokaust nie był zjawiskiem obecnym w publicznej świadomości Amerykanów ani w okresie drugiej wojny światowej, ani tuż po jej zakończeniu, ale stał się centralnym punktem zainteresowania Żydów i innych obywateli Ameryki około dwudziestu lat później wraz z nasileniem syjonizmu, który przeciwstawiał się słabnięciu tożsamości narodu żydowskiego.Milioner, który początkowo finansował Centrum Szymona Wiesenthala, powiedział pewnemu reporterowi: „to smutny fakt, że ani państwo Izrael, ani edukacja żydowska, ani wszystkie inne znane słowa-klucze nie spajają już społeczności Żydów.Za to Holokaust działa za każdym razem”[7].Novick stwierdza dalej, że to właśnie odwrócenie się znacznej grupy intelektualistów żydowskich oraz mediów od aktywności społecznej, a także budowanie polityki tożsamości Żydów amerykańskich począwszy od lat 70.przyczyniły się do rozpowszechnienia prawdy o Holokauście.Nie istniała w tamtym okresie podobna polityka tożsamości Polaków ani w Wielkiej Brytanii, ani w Stanach Zjednoczonych, a popierany przez Związek Radziecki rząd komunistyczny w Polsce w dobie zimnej wojny gwarantował utrzymanie w tajemnicy wojennych doświadczeń Polaków pod sowiecką okupacją.A zatem historia pobytu w Indiach tych Polaków, którzy przetrwali sowieckie gułagi, straciwszy większość bliskich mężczyzn w Katyniu, przez wszystkie te lata pozostawała nieznana.Ta książka jest rezultatem dociekań prowadzonych przez całą dekadę, składania obrazu całości z rozproszonych po świecie fragmentów oraz badań, finansowanych głównie ze środków własnych.W tej książce wędrujemy przez Indie szlakiem Polaków, którzy doświadczyli najbardziej przemilczanego w naszych czasach pogwałcenia praw człowieka, począwszy od 17 września 1939 r., kiedy to wojska sowieckie przekroczyły wschodnie granice Polski i zajęły tereny do rzeki Bug.Opisy aresztowań, wywózek do Związku Radzieckiego i życia w łagrach, relacje ostatnich żyjących jeszcze, ale szybko starzejących się świadków tych wydarzeń są wstrząsające.Nigdy nie osądzono sprawców tych zbrodni, nikt nie został skazany, nie wypłacono żadnych rekompensat – w przeciwieństwie do procesów norymberskich, podczas których hitlerowscy zbrodniarze odpowiedzialni za Holokaust stawali przed wymiarem sprawiedliwości.Tamte wydarzenia są niezaleczoną, otwartą raną, przez co cierpią ofiary i ich rodziny.Temat zbrodni stalinowskich popełnionych na ludności polskiej wciąż czeka na to, by dogłębnie go zbadać i odnaleźć winnych.W 1990 r.Michaił Gorbaczow po raz pierwszy oficjalnie przyznał, że zbrodni katyńskiej dokonało NKWD, a w 1992 r.Borys Jelcyn przekazał polskiemu prezydentowi kopie dokumentów z tzw.teczki specjalnej nr 1, w tym tajnej decyzji Biura Politycznego Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Partii Komunistycznej (bolszewików) podjętej i podpisanej 5 marca 1940 r., na podstawie której wykonano egzekucje [ Pobierz całość w formacie PDF ]